Kolejnym plusem dla mnie było to, że sklejka nie ma słoi więc można gładko nakładać farbę.
Konika i serce pomalowałam farbami akrylowymi bezpośrednio na sklejkę. W przypadku konika nie chciałam gładkiej powierzchni :) , więc gęstą farbę nakładałam twardym pędzlem czyli o naturalnym włosiu . Pierwszą warstwę pionowo a drugą poziomo tak żeby powstała „kratka” . Mogę podpowiedzieć, że do wykonania siodła świetnie nadaje się ramka owalna przecięta na pół i delikatnie przycięta w łuk, drugi element 3d stworzyły kwiatki przyklejone na dole.

Do ozdobienia serca użyłam ramki rozarium oraz narożnika las tropikalny.

Na zawieszki przykleiłam papier do scrapbookingu, który od jakiegoś czasu o wiele bardziej lubię używać niż serwetki. Nie musze się martwić, że powstaną zmarszczki, a i wzór jest bardziej wyrazisty. Po wyschnięciu papieru stemplowałam je pieczątkami i naklejałam klejem magic różne zgromadzone „przydasie”. W jasnej zawieszce na klamkę wykorzystałam resztki ramki Luwr, która została mi po ozdobieniu stolika a do ciemnej – komiksowej chmurki oraz strzałek.


Sagitta




