*

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycinanki i decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycinanki i decoupage. Pokaż wszystkie posty

Adam Słodowy by się nie powstydził, czyli wycinankowe majsterkowanie krok po kroku.

Jest turkusowo? Jest Sagitta!
(My już rozglądamy się po naszej fabryczce w poszukiwaniu mebli do liftingu.)
Zapraszamy na kursik.

Wycinankowcy



Komodę przed złożeniem pomalowałam  farbą akrylową w kolorze turkusowym. Użyłam do tego wałka kupionego w markecie budowlanym.


Wybrałam pasujące wycinanki, papier i uchwyty


 Ramki pomalowałam z wierzchu oraz ich wewnętrzne krawędzie (po przyklejeniu trudno je będzie precyzyjnie pomalować).


Tło wycięłam z papieru używając jako szablonu ramki.



Trzonkiem pędzla zaznaczyłam miejsce montażu uchwytu czyli środek. Tutaj zadanie ułatwiło mi symetryczne rozmieszczenie wzoru.


Po przyklejeniu pomalowałam zewnętrzne krawędzie ramki. Warto pamiętać, żeby przed malowaniem farbami zabezpieczyć papierowe wnętrze lakierem, w razie pobrudzenia łatwo usunąć farbę.


Ornament przyklejony klejem magic pomalowałam farbą.


 A kiedy już miałam wszystko gotowe stwierdziłam, że mój pierwszy pomysł z użyciem papieru w kratkę był lepszy :) Odcisnęłam palcem papier w ramce, wycięłam, uzyskując idealną wielkość. Papier namoczyłam i wkleiłam do środka, na końcu pomalowałam lakierem akrylowym.



Gotowe !









Pudełko ze zdjęciem. Kursik krok po kroku.





Najpierw zdjęcie wielkościowo dopasowałam do rozmiaru ramki, zmierzyłam ramkę linijką po czym na taką wielkość zmieniłam wymiary zdjęcia. Jedno zdjęcie wydrukowałam jako odbicie lustrzane.
Zdjęcie najlepiej wydrukować na drukarce laserowej, ale można również na atramentowej lecz przyklejenie jest trudniejsze: zdjęcia wtedy nie moczymy wodą tylko przed przyklejeniem należy porządnie spryskać lakierem poliuretanowym w sprayu i poczekać aż wyschnie.
Ołówkiem obrysowałam ramkę na zdjęciu i następnie przycięłam do jej rozmiaru. Żeby wiedzieć w którym miejscu przykleić zdjęcie odrysowałam tez ołówkiem ramkę na pudełku






Ramkę w miejscu gdzie ma przylegać do zdjęcia pomalowałam na biało jeszcze przed przyklejeniem, bo potem można przypadkowo pobrudzić zdjęcie farbą.



Zdjęcie wydrukowane na drukarce laserowej zmoczyłam wodą i w wyznaczonym miejscu przykleiłam klejem do decoupage.
Po przyklejeniu obu zdjęć, przykładając ramkę sprawdziłam jeszcze raz czy znajdują się w odpowiednim miejscu. Po upewnieniu się, że jest równo, zdjęcia od razu zabezpieczyłam lakierem, na wypadek pobrudzenia ich farbą (wtedy można będzie ją zetrzeć np. chusteczką nawilżoną)
Następnie przykleiłam ramkę klejem i pomalowałam całą dokładnie na biało - Najlepsza do tego jest gęsta farba.

Zdjęcia w rogach poprawiłam czarną farbą, żeby nabrały głębi, oraz delikatnie nałożyłam Perfect Pearls dzięki temu na brzegach zdjęcie ma metaliczny połysk. Na końcu pomalowałam grubo lakierem błyszczącym.
W miejscu pomiędzy zdjęciami przykleiłam inicjały córki i również nałożyłam grubo lakier błyszczący, który pięknie mi popękał.



Po wyschnięciu błyszczącego lakieru




Papier przyklejony klejem do decoupage, delikatnie przetarłam w kratkę szerokim pędzlem z rozcieńczoną białą farbą.



Na całość pomijając pomalowane już błyszczącym lakierem miejsca nałożyłam lakier matowy.


Sagitta

P.s.W kursiku udział wzięła reprezentantka kolekcji ozdób tekturowych LUWR.

Wycinanki ze sklejki przetestowane, czyli kolejna odsłona scrap-decou!

Gdy dostałam do przetestowania wycinanki ze sklejki moje pierwsze wrażenie było takie, że są solidne, grube i co za tym idzie - fajnie ciężkie. Trochę posłodzę Wycinance, bo po raz pierwszy spotkałam się z tak porządnie wykonanymi.
Kolejnym plusem dla mnie było to, że sklejka nie ma słoi więc można gładko nakładać farbę.

Konika i serce pomalowałam farbami akrylowymi bezpośrednio na sklejkę. W przypadku konika nie chciałam gładkiej powierzchni :) , więc gęstą farbę nakładałam twardym pędzlem czyli o naturalnym włosiu . Pierwszą warstwę pionowo a drugą poziomo tak żeby powstała „kratka” . Mogę podpowiedzieć, że do wykonania siodła świetnie nadaje się ramka owalna przecięta na pół i delikatnie przycięta w łuk, drugi element 3d stworzyły kwiatki przyklejone na dole.



Do ozdobienia serca użyłam ramki rozarium oraz narożnika las tropikalny.



Na zawieszki przykleiłam papier do scrapbookingu, który od jakiegoś czasu o wiele bardziej lubię używać niż serwetki. Nie musze się martwić, że powstaną zmarszczki, a i wzór jest bardziej wyrazisty. Po wyschnięciu papieru stemplowałam je pieczątkami i naklejałam klejem magic różne zgromadzone „przydasie”. W jasnej zawieszce na klamkę wykorzystałam resztki ramki Luwr, która została mi po ozdobieniu stolika a do ciemnej – komiksowej chmurki oraz strzałek.




Sagitta

Metamorfozy.

Kupując ten stolik na przecenie, wiedziałam że zmienię jego wygląd.


Przed nałożeniem farby należy zetrzeć stary lakier papierem ściernym, ja tego nie robiłam ponieważ stolik był z surowego drewna. Wszelkie dziury i ubytki szpachlujemy kitem do drewna a po wyschnięciu szlifujemy nadmiar papierem ściernym.




Po oczyszczeniu powierzchni (jeśli jest to potrzebne) można nałożyć farbę– ja to zrobiłam za pomocą wałka, dzięki temu jest idealnie gładko nałożona. Użyłam tak jak zawsze farby akrylowej do drewna i metalu.
Ornament ułożyłam z dwóch wycinanek Luwr z ornamentem 1, jedną przykleiłam w całości klejem magic, a drugą trochę pocięłam i dopasowałam do powierzchni. Środek wycinanki zafarbowałam tuszem alkoholowym i pokryłam błyszczącym lakierem. Na końcu szarą farbą akrylową pomalowałam już sama wycinankę i przykręciłam nowy uchwyt.



Przemalowałam również starą znienawidzoną szafkę nocną, którą od razu przygarnęła córka.
Zdjęcie „przed” zrobione już w trakcie metamorfozy.






Z tej szafki również nie usuwałam lakieru, ponieważ powierzchnia była chropowata. Więc dzięki temu teraz farba dobrze się trzyma.
Użyłam tutaj bordery Wichrowe Wzgórza, ramki oraz zmieniłam uchwyty. Jak przykleić papier do drewna możecie zobaczyć w moim wcześniejszym kursie.




Sagitta

Pomysł na ozdobienie minikomody, czyli wycinanki i decoupage.





Do ozdobienia małej komody użyłam
- wycinanki z kolekcji LUWR,
- farby akrylowej pastelowa orchidea,
- lakieru akrylowego,
- lakieru Dala hard Varnish (dzięki temu lakierowi mamy spękania),
- tuszu alkoholowego,
- sprayu glimmer mist,
- kleju magic,
- małego i dużego pędzla.

Najpierw przecięłam ramki na połowę i przykleiłam je na surowe drewno.
Tak ja widoczne jest to na zdjęciu.





Całość pomalowałam farbą w kolorze pastelowa orchidea i zabezpieczyłam lakierem.




Powierzchnię wewnątrz ramki zabarwiłam tuszem alkoholowym a po wyschnięciu pokryłam lakierem akrylowym.
Na suchą już powierzchnię wewnątrz ramki nałożyłam grubą warstwę glimmer mist a na zewnątrz tylko zaznaczyłam ramkę przy pomocy cienkiego pędzelka zamoczonego w tym tuszu.
Kolejnym krokiem było nałożenie grubej warstwy lakieru Dala, który trochę pęka i miesza się z lakierem dając efekt ceramiki. Spękania przetarłam glimmer mistem w ciemnym kolorze a nadmiar starłam mokrym papierowym ręcznikiem




Promocja na minikomody w pewnym duuużym sklepie meblowym zaczyna się dzisiaj :)
Rameczkę wykorzystaną w tej aranżacji znajdą Państwo klikając TUTAJ.

Sagitta

Złocenie szlagmetalem. Turtorial.




Ramkę barokową wzór 3, pokryłam najpierw mikstionem akrylowym. Użyłam do tego miękkiego pędzla, którym równomiernie pomalowałam ramkę.
Nie można zrobić zacieków, ponieważ będą one widoczne po nałożeniu szlagmetalu.





Po około godzinie, kiedy mikstion przestał już być biały, mogłam nałożyć szlagmetal. Jest on bardzo delikatny i kruchy dlatego ostrożnie zsunęłam go z gazety na ramkę.
Następnie miękkim pędzlem wygładziłam równocześnie dociskając. Jeśli używamy płatków to nakładamy je na zakładkę.




Po wygładzeniu wykruszyłam pędzlem nadmiar szlagmetalu.





Gotową ramkę zabezpieczyłam przed utlenianiem bezbarwnym lakierem poliuretanowym w sprayu.
Nałożyłam bardzo grubą warstwę (lakier nie wylał się poza krawędzie tylko zatrzymał się ).
Ramkę od razu porządnie podgrzałam opalarką uzyskując ciekawy efekt !
Złoto przestało być bardzo żółte i błyszczące a zrobiło się bardziej postarzone i lekko spękane – efekt końcowy widać na zdjęciu pierwszym.




Do ozdobienia pudełka użyłam też ramki z serii BASIC środek pomalowałam farbą turkusową a pierwszą ramkę z kompletu w kolorze czekolady, następnie złożyłam je razem, przykleiłam i całość zabezpieczyłam lakierem





Sagitta



--

P.s.Kursik na babeczkę z poprzedniego postu czeka już na publikację.
Zachęcamy do zaglądania na naszego bloga, głównie ze względu na publikowane na nim wspaniałe kursy naszych Projektantek, ale także z uwagi na słodkie rozdawnictwo, które towarzyszyć będzie odświeżeniu naszej strony internetowej, a odbędzie się najpewniej na początku przyszłego tygodnia:)

zespół WYCINANKI

Jak ozdabiać wycinanki w technice decoupage?



Jak chyba każdy kto zajmuje się decoupage mam wiele kolorów bejc do drewna, postanowiłam je wykorzystać do pomalowania wycinanek …no i … idealnie się je maluje !
Świetnie wchłaniają bejcę i kolor równomiernie się nakłada.

Do ozdobienia zegara użyłam:
- ornamenty roślinne
- cyfry
- papier czerwcowa noc

oraz z marketu budowlanego:
- bejce Syntilor w kolorze: malina, dąb rustykalny
- lakier akrylowy, satynowy do drewna
- klej do drewna
- farbę akrylową w kolorze: pastelowa orchidea

Najpierw nakleiłam papier na tarczę, żeby dowiedzieć się jak to zrobić, zerknijcie do kursiku - szkatułka decoupage
Następnie pomalowałam bejcą wycinanki. Boki cyfr malowałam trzymając je w ręce (bejca firmy Syntilor bardzo łatwo zmywa się z rąk) można użyć do tego też pęsety.





Cyfry przykleiłam klejem do drewna a boki zegara pomalowałam pastelową orchideą. Na koniec całość pokryłam lakierem.




Sagitta

Kursik. Papiery i wycinanki w technice DECOUPAGE.

Nowe papiery z serii CZERWCOWA NOC postanowiłam wykorzystać do ozdobienia szkatułki.
Byłam mile zaskoczona jak papiery świetnie przyklejają się do drewna. Dodatkowo dzięki temu, że są grube uzyskałam ciekawy efekt po zeszlifowaniu krawędzi papierem ściernym.



Po wycięciu odpowiedniego wymiaru, namoczyłam papier w wodzie.



Następnie nadmiar wody osuszyłam papierowym ręcznikiem.



Kasetkę posmarowałam klejem do decoupage, ale możecie użyć każdego kleju do drewna, np. wikolu, lub magic’a (jeśli jest gęsty można rozcieńczyć go wodą).




Przykleiłam papier dociskając, ale uwaga - nie należy pocierać gdyż można go zniszczyć.




Gdy papier całkowicie wysechł przecięłam go nożykiem aby oddzielić górę od dołu.
Następnie nadmiar papieru zeszlifowałam papierem ściernym, zrobiłam to pod kątem żeby podkreślić krawędzie bielą papieru.
Całość zabezpieczyłam matowym lakierem akrylowym do drewna, dodatkowo dzięki temu kolor papieru nabrał głębi.





Sagitta